środa, 9 lipca 2025

Sfrustrowany, przeziębiony Kogut.

 Początki są ciężkie. Kogut zakupił nowy zeszyt, artystyczny, z gładkimi kartkami, kolorowe papiery, stemple w Action, mazaki kredowe i zaczął tworzyć. Tematem przewodnim miały być koguty i kury. To piękne ptaki, których wielu nie docenia. Nowe obrazki wyszły gorzej, niż pierwsza strona poprzedniego zeszytu. Tworzenie Art Journalu jest trudniejsze, niż mi się wydawało. Dopiero teraz doceniam jak inni tworzą. Naprawdę nie mam do niczego talentu. Może brak talentu czymś nadrobię? Zacznę od nowa. Jeszcze raz, bo do trzech razy sztuka.

Nie obrażajcie się, że nie odpisuję od razu. Kogut się przeziębił i dostał zapalenia ucha od klimatyzacji. Kogut poszedł na l4, schował się do kurnika i nie miał ochoty gdakać, stroszyć piórek, skubać ziaren i robaków. Laryngolog trochę Koguta uspokoił i jest lepiej. Niedługo wstawię coś z mojego nowego Art Journalu. Podejście numer trzy...


1 komentarz: